środa, 11 marca 2015

# 50

Witajcie!
Nie wiem jak Wam, ale mi okropnie dłuży się ten tydzień. Każdego dnia budzę się jeszcze bardziej zmęczona niż poprzedniego. Może to dlatego, że z niedzieli na poniedziałek spałam zaledwie 3 godziny i na dobrą sprawę nie mam kiedy odespać tego znacznego braku snu. Marzę już o weekendzie, ale doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że kiedy nadejdzie to ucieknie w mgnieniu oka :)
Dzisiaj moi drodzy kartka wraz z zakładką. Takie 2w1. Na moim profilu na PC mam podaną informację, że zbieram również zakładki do książek i magnesy na lodówkę. Dostałam naprawdę wiele wspaniałych zakładek do książek. Aktualnie jestem na etapie dzielenia się swoją kolekcją z innymi. Sobie zostawiam tylko kilka zakładek z różnych krajów. Zastanawiam się czy nie zlikwidować informacji o zakładkach na PC. Nigdy nie zdarzyło mi się za to otrzymać magnesu. Wiadomo - jest to już nieco droższe zadanie :) Wracając do kartki - mam kilka tego typu w swoich zbiorach. Nie rozdzielam zakładki od kartki. Wówczas kartka zrobiłaby się naprawdę niewielka. Przyznam, że pomysł mi się podoba. To dość ciekawe rozwiązanie. Takie ciekawostki przychodzą do mnie ze Stanów Zjednoczonych :)
Na deser jeszcze coś. W poniedziałek wybrałam się na pocztę z niewielką ilością przesyłek:
Mam nadzieję, że wszystko dotarło już do odbiorców :) Wczoraj dostałam kolejny list ( i 8 pocztówek - rozpieszcza mnie ostatnio PC i PU jak nigdy dotąd :] ) i trzeba się wziąć za odpisywanie :)
A tymczasem idę się zagrzać do wanny :)

7 komentarzy:

  1. Widok z Seattle wspaniały. Też mam pocztówkę z tego miasta, ale bez zakładki. Miasto kojarzy mi się z filmem Bezsenność w Seattle.
    O na drugim zdjęciu widzę pocztówkę z Iwonicza, która właśnie dziś otrzymałem:) Dzięki za miłą niespodziankę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilka niespodzianek mam w zanadrzu :)

      Usuń
  2. Miałam ostatnio podobnie - dużo pracy i stresu oraz wielka potrzeba wytchnienia! Dziś mi się udało złapać chwilę na napisanie posta :)
    Życzę dalszego rozpieszczania przez pocztówkowe portale! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałabym mieć u siebie pocztówkę z Seattle :D

    OdpowiedzUsuń
  4. 3 godziny snu? :O To się da tak funkcjonować? Ech, mam nadzieję, że mnie w dorosłym życiu nie czeka zarywanie nocek, ale może dorosły organizm trochę inaczej to znosi niż taki dojrzewający. Chociaż też za moment będę dorosła.
    Pierwszy raz widzę coś takiego jak kartka z zakładką. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja przez tą wiecznie zmieniającą się pogodę także czuję się niewyspana i chodzę trochę struta, nawet nie mam siły stworzyć jakiegoś sensownego wpisu na bloga. Także może to przez tą pogodę? ;)
    Pierwszy raz spotykam się z czymś takim jak zakładka do książki łączona z pocztówką - wygląda ciekawie :) No i sam widok Seattle piękny!

    OdpowiedzUsuń