Witajcie!
Wybaczcie mi moją długą nieobecność, ale przydarzył mi się pobyt w szpitalu. Musiałam dojść do siebie i nieco odpocząć aby zasiąść przed monitor komputera i rozpocząć pisanie. Mam nadzieję, że moje zdrowie w końcu będzie w porządku, a ja przestanę biegać po lekarzach szukając ratunku i pomocy. A jednocześnie przekonując się w trakcie tego biegania, że naszym kraju trzeba być zdrowym, żeby się leczyć :)
Po raz kolejny dzisiaj pocztówka z Ukrainy. Mam wiele pięknych kartek z tego kraju, dlatego za każdym razem cieszę się gdy dostaję pocztówkę z Ukrainy. Małe, pulchne aniołki z kręconymi włoskami nazywane są w sztuce putta. To, że są pokazywane jako dzieci ma świadczyć o ich niewinności. Jednocześnie takie przedstawienie aniołka ma wiele wspólnego z amorem miłości, którego z kolei wiele osób kojarzy z walentynkami. Tak czy tak jakiś anioł nad nami czuwa. Nade mną też czuwał w ciągu kilku ostatnich dni, zwłaszcza wówczas, gdy wahałam się czy poddać się drugiej punkcji zatok. Udało mi się podjąć właściwą decyzję :)
Wracam do książek, w których się ostatnio zaczytuję :) A w wolnych chwilach usprawniam swoje zdolności kulinarne. Lubicie szpinak? Pierogi ze szpinakiem są wprost wyborne :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty
piątek, 20 lutego 2015
środa, 7 stycznia 2015
# 40
Witajcie w Nowym Roku!
Jesteście już przyzwyczajeni do stawiania 5 zamiast 4 w dacie? Jeśli nie to jeszcze trochę i się przyzwyczaicie :) Dwie osoby nominowały mnie do Liebster Blog Award. Dziękuję bardzo za nominację, ale nie wezmę udziału w tej zabawie. Jeśli ktoś chce mnie lepiej poznać zapraszam do tradycyjnej korespondencji :)
Dzisiaj przedstawiam Wam pocztówkę, która dotarła do mnie z Ukrainy. Właściwie powinnam napisać, że przedstawiam Wam dwie pocztówki, gdyż posiadam dwie takie kartki. Według mnie świadczy to o tym, że ktoś kto wysyła mi kartkę nie sprawdza nawet mojego profilu. Ot spisuje adres i tyle. Bo gdyby sprawdził galerię otrzymanych przeze mnie kartek przynajmniej z tego kraju, wiedziałby, że taką kartkę już posiadam. Pocztówka nieco odbiega od klimatu Świąt Bożego Narodzenia. Ale ja już odliczam dni do kolejnych świąt. Tym razem Wielkanocnych :) Po prostu lubię klimat każdych świąt. I dostrzegam, że mamy wtedy więcej czasu dla bliskich. A tego czasu brakuje mi niezmiernie. Obiecałam sama sobie, że w tym roku będę bardziej doceniać każdy dzień spędzony w gronie najbliższych. Jeden z takich dni i był wczoraj i był wprost cudowny. Tylko minął nieco za szybko. Ale liczę, gorąco liczę na to, że nie był to ostatni taki dzień, kiedy moja siostrzenica zarażała wszystkich uśmiechem i wywoływała wręcz łzy szczęścia.
Wam moi Kochani również życzę wielu, bardzo wielu radosnych dni. I uśmiechu - tego szczerego :)
Jesteście już przyzwyczajeni do stawiania 5 zamiast 4 w dacie? Jeśli nie to jeszcze trochę i się przyzwyczaicie :) Dwie osoby nominowały mnie do Liebster Blog Award. Dziękuję bardzo za nominację, ale nie wezmę udziału w tej zabawie. Jeśli ktoś chce mnie lepiej poznać zapraszam do tradycyjnej korespondencji :)
Dzisiaj przedstawiam Wam pocztówkę, która dotarła do mnie z Ukrainy. Właściwie powinnam napisać, że przedstawiam Wam dwie pocztówki, gdyż posiadam dwie takie kartki. Według mnie świadczy to o tym, że ktoś kto wysyła mi kartkę nie sprawdza nawet mojego profilu. Ot spisuje adres i tyle. Bo gdyby sprawdził galerię otrzymanych przeze mnie kartek przynajmniej z tego kraju, wiedziałby, że taką kartkę już posiadam. Pocztówka nieco odbiega od klimatu Świąt Bożego Narodzenia. Ale ja już odliczam dni do kolejnych świąt. Tym razem Wielkanocnych :) Po prostu lubię klimat każdych świąt. I dostrzegam, że mamy wtedy więcej czasu dla bliskich. A tego czasu brakuje mi niezmiernie. Obiecałam sama sobie, że w tym roku będę bardziej doceniać każdy dzień spędzony w gronie najbliższych. Jeden z takich dni i był wczoraj i był wprost cudowny. Tylko minął nieco za szybko. Ale liczę, gorąco liczę na to, że nie był to ostatni taki dzień, kiedy moja siostrzenica zarażała wszystkich uśmiechem i wywoływała wręcz łzy szczęścia.
Wam moi Kochani również życzę wielu, bardzo wielu radosnych dni. I uśmiechu - tego szczerego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

