Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brazylia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brazylia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2015

# 49

Witajcie moi drodzy!
Jak Wam minął weekend? Trzeba przyznać, że pogoda dopisywała i było wręcz wiosennie. Niestety nie udało mi się jednak do końca odpocząć. Miałam trochę papierkowej roboty, a poza tym rodzinka się pochorowała. Ja również nie czuję się najlepiej. Zimowo-wiosenny kryzys :) Ale jak to ostatnio stwierdził Kamil Stoch "mam nadzieję, że limit pecha został już wyczerpany". Może w moim przypadku limit chorób został już wyczerpany. Oby.
Dzisiaj pocztówka z Brazylii. Właściwie nie jest to pocztówka tylko zdjęcie. Co ciekawe zdjęcie nie przyszło do mnie w kopercie. Nadawca nakleił na nim mój adres, dodał znaczek, napisał kilka zdań od siebie i zdjęcie bez problemu do mnie dotarło. W tym przypadku nie miałam dylematu - rejestrować czy nie. Zdjęcie jest naprawdę ładne i według mnie przestawia coś nietypowego. Owszem, postcrossing to wymiana pocztówek. Wydaje mi się jednak, że czasem można troszeczkę odejść od tej reguły i zamiast pocztówki, która kompletnie nie trafia w gust odbiorcy wysłać coś nietypowego.
Drogie Panie jak spędziłyście Święto Kobiet? Dostałyście bukiety, czekoladki, albo chociaż wyrazy miłości? Co myślicie o tym święcie? Czy Waszym zdaniem w ogóle jest potrzebne?
Pozdrawiam
A.

wtorek, 7 października 2014

# 21

Witajcie Kochani!
Kodu PIN sobie nie przypomniałam :) A pieniądze i tak wydałam. Zawsze znajdzie się jakiś sposób żeby wyciągnąć pieniądze z bankomatu. Pocztówki przecież muszą zostać wysłane :) Wysłałam zaległe pocztówki, dzisiaj poszła kolejna partia i chwilowo nie mogę wylosować kolejnych adresów na PC. Szkoda, szkoda, szkoda. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać. A dzisiaj w skrzynce pocztowej 4 pocztówki, przesyłka z Knorr i wygrana płyta z radia WAWA :) i jak tu się nie cieszyć? A i jeszcze jedna zakładka dołączona do pocztówki z Niemiec. Cudnie.
Dzisiaj przedstawię Wam pocztówkę z Brazylii. Doskonale wiem, że już październik i epatowanie klimatami wakacyjnymi jest nie na miejscu, ale uwierzcie mi, kiedy patrzę na tą pocztówkę to aż mi się chce odliczać do wakacji. Chciałabym sobie poleżeć w cieniu palmy na pięknej plaży ze złotym piaskiem :) Na samą myśl robi mi się cieplutko. Pocztówka wędrowała 15 dni i przebyła 10604km.
Teraz pędzę zarejestrować dzisiejsze kartki i będę robić porządek w otrzymanych listach. Postanowiłam przetrzymywać listy w segregatorze, każdy w osobnej koszulce. Jak już się z tym wszystkim uporam zaprezentuję Wam efekty mojej pracy :)