Nawet nie wiecie jak się cieszę, że dzisiaj piątek. To był wyjątkowo trudny tydzień. Pełen bezsensownego stresu. Dla samej siebie nie miałam zbyt wiele czasu. Nie było nawet kiedy odpisać na listy. Od tego momentu przez najbliższe dwa dni nie chcę nawet myśleć o pracy. Mam zamiar odpocząć od wszystkiego. Zaczęłam od zrobienia sobie pysznej gorącej herbatki o smaku granatu, yerba mate i guarany. Miodzio :) Ostatnio dzięki moim korespondentom dostałam całkiem sporo owocowych herbatek. Ale akurat tą kupiłam sobie sama :)

Jakiś czas temu na fb umówiłam się na wiele wymian. Polubiłam taką formę zdobywania pocztówek :) Oczywiście miałam problem z wyborem pocztówek. Niektórzy mieli naprawdę pokaźną kolekcję przecudnych kartek na wymianę. Wybrałam kilka kartek, które w pewien sposób mnie urzekły. Obok jedna z nich. Wiecie, że mam słabość do kartek z ilustracjami. Zakochałam się w tej pocztówce, a powiem wam, że w rzeczywistości jest jeszcze piękniejsza :). Jej rozmiar jest nieco większy niż standardowej kartki. Przywędrowała do mnie z Kanady :) Jestem bardzo zadowolona z tej wymiany.
Przypominam o akcji "Kartka dla Grzesia". Zaczynają do mnie spływać pierwsze kartki. Póki co dostałam 7 :) to dobrze wróży :)